Nowa propozycja pracy? Upewnij się, że to ruch w dobrym kierunku
Wielu managerów C-level zmienia pracę z jednego powodu: mogą to zrobić.
Znają rynek.
Są rozchwytywani.
Ich telefon dzwoni, zanim oni sami zdążą pomyśleć o zmianie.
I właśnie dlatego często podejmują złe decyzje – bo wszystko wygląda jak okazja, a nikt nie mówi im, że to może być tylko sprytnie opakowana pułapka.
Jeśli jesteś na poziomie, gdzie każda decyzja może przesunąć oś Twojej kariery o kilka lat – zadaj sobie trzy pytania, zanim powiesz „tak”. Nie takie, jakich się spodziewasz. Takie, które naprawdę zmieniają bieg gry.
Czy ta rola utrudni mi powrót do siebie?
Większość liderów pyta: „Czy ta rola mnie rozwinie?”
To pytanie brzmi dobrze, ale bywa fałszywe.
Bo rozwój nie zawsze idzie w parze z integralnością.
Nie każda nowa wersja Ciebie to lepsza wersja.
Czasem to droga do roli bardziej wyczerpującej.
Bardziej wymagającej.
I bardziej niedostępnej dla siebie.
Nowa rola może rozwinąć Twoje kompetencje. Ale może też rozciągnąć Cię tak bardzo, że zapomnisz, kim byłeś, zanim zacząłeś „spełniać oczekiwania”.
Zadaj sobie pytanie:
Czy jeśli przyjmę tę ofertę, powrót do własnych wartości, potrzeb i rytmu życia będzie prostszy – czy bardziej skomplikowany?
Czy to decyzja zawodowa czy emocjonalna?
Liderzy rzadko się do tego przyznają, ale:
większość decyzji o zmianie pracy to akt emocjonalny.
Niepewność.
Zmęczenie.
Poczucie niedocenienia.
Albo – co gorsza – nuda.
I wtedy pojawia się propozycja.
Dobrze płatna.
Atrakcyjna.
Z nowym logo do wpisania w CV.
Ale kiedy decyzję podejmuje emocja, a nie intencja, kończy się to tak samo:
Kilka miesięcy później orientujesz się, że zmieniłeś kontekst, ale nie rozwiązałeś żadnego z rzeczywistych problemów.
Zadaj sobie pytanie:
Czy ta rola to odpowiedź na moje cele – czy reakcja na moje emocje?
Czy to zmiana poziomu, czy tylko kierunku?
Nowa rola bywa myląca.
Nowy tytuł, nowy zakres, nowe wyzwania.
Ale to, że coś wygląda inaczej, nie znaczy, że przenosi Cię wyżej.
Czasem jesteś po prostu tym samym liderem w innym labiryncie.
Czasem to nie awans – tylko pozioma ucieczka przed prawdą o tym, że jesteś już w innym miejscu niż Twoja kariera.
Nie pytaj tylko „co będę robić?”.
Zapytaj: „Kim się przez to stanę?”
Jeśli ta rola nie wznosi Twojej tożsamości jako lidera – to może to nie jest krok w górę. Tylko w bok.
Zanim powiesz „tak” nowej roli – sprawdź, czy to „tak” dla Twojej przyszłości, czy tylko „nie” dla obecnego stanu.
Bo jeśli nie podejmiesz tej decyzji świadomie, ktoś inny zdecyduje za Ciebie.
Jeśli właśnie stoisz przed zawodowym wyborem i nie chcesz powtórzyć starego schematu, pobierz chechlistę, która pomoże Ci podjąć strategiczną decyzję o zmianie – lub nie.
A ja zapraszam Cię na strategiczną konsultację kariery.
Bez frazesów. Bez doradzania.
Z precyzją chirurgiczną – jak lider dla lidera.





0 komentarzy