Rynek pracy to arena przetrwania.Rynek potencjału – to przestrzeń tworzenia.

utworzone przez | Newsletter, Praca

Dojrzałam do momentu, w którym zrozumiałam, że koncentracja na rynku pracy to za mało.

Jestem strategiem kariery. Przez dwadzieścia lat budowałam kariery innych. Obserwowałam, zadawałam pytania, tworzyłam przestrzeń i działałam w interesie dużych firm. Sukcesja na kluczowych stanowiskach była zapewniona, biznes się zgadzał, a ja robiłam to, w czym naprawdę byłam dobra.

Całe życie byłam osadzona w realiach rynku pracy – w konkurencyjnym rynku, w którym trzeba było umieć rozpychać się łokciami, aby zagwarantować sobie dobrą pracę, godne wynagrodzenie, pięciocyfrową, solidną premię czy awans. Szukałam bezpieczeństwa w umowie o pracę – umowie na czas nieokreślony. Aż życie, jakie znałam posypało się piasek w klepsydrze.

Odeszłam z korporacji nie dlatego, że chciałam, a dlatego, że musiałam. Choroba, która wtedy zdawała się być końcem świata, z perspektywy czasu okazała się wybawieniem. Gdybym nie zachorowała – dalej siedziałabym w klatce.

Otworzyłam firmę nie dlatego, że chciałam, a dlatego że musiałam. Lekarze nie dopuścili mnie do pracy na etacie, a ZUS odmówił kontynuacji świadczenia. Dwadzieścia lat lojalnej pracy, płacenia składek, przepakowywania walizek – …nie tak wyobrażałam sobie „bezpieczeństwo”.

Ale dziś piszę do Ciebie jako przedsiębiorca, który przeszedł drogę wyboru niszy, nazwania problemów, którym mogłam zaradzić, zbudowania zaangażowanej społeczności liczącej 9k ludzi, autorki newslettera, który sprzedaje i dzięki któremu mogę prowadzić życie, jakie chcę.

Prowadziłam swoich klientów przez drogę tradycyjnej kariery, poprzez strategie odpowiadania na oferty i docierania do potencjalnych pracodawców.

Ale w zimny kwietniowy czwartek mnie olśniło. 

A może wcale nie chcesz dobrze wypaść na rynku pracy? 

Może chcesz być sobą w pełnej mocy? 

Może patrzenie na rekrutację przez pryzmat mechanizmów, gier korporacyjnych, onboardingach, headhunterach, negocjacjach jest ważna, ale… to wciąż gra w grę według cudzych zasad? 

Może zamiast tylko dostosowywać się do rynku, chcesz go współtworzyć?

Rynek pracy to arena przetrwania.
Rynek potencjału to przestrzeń tworzenia.
Zamiast szukać pracy – możesz zaprojektować swoją rolę w świecie.
Zamiast odpowiadać na ogłoszenia – możesz tworzyć własne zaproszenia.

Skoro ja to zrobiłam, Ty też możesz to zrobić. 

Wielu ludzi, z którymi spotykam się każdego dnia opowiada tę samą historię:

  • Czują, że ich dotychczasowa ścieżka zawodowa już nie działa.
  • Przestali mieścić się w ramach tytułów, stanowisk i branż.
  • Wiedzą, że nie pasują do „rynku pracy”, bo chcą być twórcami nowego porządku.
  • Mają dość „przystosowywania się” i chcą zacząć działać po swojemu.

Wiem o czym oni mówią. Rozumiem to doskonale, bo sama parę lat temu zastanawiałam się jak połączyć swoje talenty, wartości i intuicję z niszami, które dopiero powstają. 

To nie jest tylko zmiana semantyczna.

To przesunięcie z bycia uczestnikiem rynku → do bycia jego kreatorem.

Wiem, że mam już wszystkie narzędzia, by Cię poprowadzić:

  • przez autorefleksję (wartości, sens, talenty)
  • przez analizę nisz rynkowych i megatrendów (AI, przywództwo, wellbeing),
  • przez budowanie ofert opartych na ich unikalnym połączeniu kompetencji i wewnętrznego „dlaczego”,
  • przez narzędzia, z których sama z powodzeniem korzystam,
  • przez rozwijanie unikalnej narracji, która nie podlega klasyfikacji CV.

Chcę, byś mógł zadać sobie pytania.

Nie: Jakie są dostępne stanowiska dla Twojego profilu?
Ale: Jakie problemy rynkowe chcesz rozwiązywać i jakiej zmiany jesteś ambasadorem?

Nie: Jakie kompetencje musisz uzupełnić, by spełnić oczekiwania rekrutera?
Ale: Jakie Twoje naturalne zdolności mają dziś największą rynkową dźwignię, gdy zostaną dobrze opakowane?

Nie: Do jakiej firmy chcesz aplikować?
Ale: Jakie środowisko pracy chcesz współtworzyć i z jakimi ludźmi chcesz współbrzmieć?

Chcę, byś zyskał prawo do siebie.

Do głosu, który zbyt długo uciszałaś.
Do decyzji, które odkładałeś w imię rozsądku.
Do emocji, które nie są problemem – tylko kompasem.

Chcę, byś zaczął patrzeć na swoje doświadczenie jak na dar, nie ciężar.
Byś mógł opowiedzieć światu, kim naprawdę jesteś. 

Bez CV. Bez etykiety. Bez cudzego scenariusza.

Byś zyskał strukturę, która nie ogranicza – tylko chroni Twoją wolność.
Byś odnalazł odwagę, aby przestać się dostosowywać i zacząć tworzyć.

I przede wszystkim – abyś zyskał życie, którego nie trzeba już dzielić na „pracę” i „resztę”.

To nie jest program. To wezwanie.
Nie dla każdego.
Dla tych, którzy nie zasną spokojnie, wiedząc, że są stworzeni do czegoś więcej.
Dla tych, którzy czują, że czas być sobą jest TERAZ.

Dobrze Zaprojektowane Życie nie prosi. Ono puka.
Jeśli słyszysz to pukanie – otwórz.
Bo to może być ostatni raz, kiedy Twoje „tak” jest tak wyraźne.

Dołącz do programu

Plan programu kariera doibrze zaprojektowana

Twoje zawodowe jutro zaczyna się dzisiaj

Zapisz się na bezpłatną konsultację kariery i porozmawiaj tylko o Twojej karierowej sytuacji

konsultacja kariery

Komentarze:

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do newslettera!

Spraw, by pracodawcy rzucali w Ciebie banknotami!

Cotygodniowy biuletyn, który zajmie kilka minut czytania, a przyspieszy Twoją karierę o lata.

Job hunters
Newsletter Form (#8)

Zapisz się do newslettera

Wpisz imię i adres email: